|
Paweł Pejczew, przewodniczący Kościoła Ewangelicznych Chrześcijan Baptystów w Uzbekistanie, wraz z dwojgiem innych osób, zostali skazani na wysokie grzywny za rzekome unikanie płacenia podatków i nauczanie religii dzieci jakoby bez zgody ich rodziców.
Wyrok został ogłoszony 29 października 2008 r. w Taszkiencie, stolicy tego kraju Azji Centralnej. Pejczew, Jelena Kurbatowa, księgowa, i imitrij Pitirimow, kierownik Baptystycznego Ośrodka Dziecięcego „Radość”, zostali skazani na karę 260 minimalnych wynagrodzeń miesięcznych w tym kraju wraz z odsetkami. Wszyscy troje zaprzeczają, że z Ośrodka tego Kościół czerpie swoje dochody. Ponadto rodzice stwierdzili, że ich oświadczenia zostały sfabrykowane. W maju i czerwcu przedstawiciele władz dokonali inspekcji Ośrodka. Narodowe Biuro Bezpieczeństwa w czerwcu opublikowało raporty, które oskarżeni uznali za fałszywe. Podano w nich, że nieruchomość baptystyczna została bezprawnie wykorzystana na obóz dziecięcy, że religii nauczano dzieci w zbyt młodym wieku i to bez zgody ich rodziców. W Uzbekistanie już w 2006 roku aresztowano i ukarano grzywną sześciu baptystów, a Biblie i śpiewniki spalono. W lutym 2008 roku w mieście Fergana za niedzielne nabożeństwo z udziałem prawie 40 baptystów w prywatnym domu, ukarano jego gospodarza karą grzywny w wysokości dziewięciu miesięcznych wynagrodzeń. Powód: nielegalne spotkanie religijne w jego domu. W mieście Samarkanda w kwietniu 2008 roku, gdy policja nagle wtargnęła do domu pastora, członkowie jego zboru zostali dotkliwie pobici i uwięzieni. Choć konstytucja tego kraju zapewnia wolność religijną, to jednak prawo religijne jest zbyt surowe i nie przystaje ani do niej, ani do międzynarodowych norm praw człowieka i wolności religijnej (bwanet.org).
|