napis.png
     
Strona główna arrow Wydarzenia arrow Minione arrow Nieustraszeni w Stilo - relacja z obozu skautowskiego
Nieustraszeni w Stilo - relacja z obozu skautowskiego Drukuj E-mail
Autor: Kamila Szuty   
Wednesday, 01 November 2006

Codziennie inne zadania do wykonania, niekiedy walka z samym sobą i osobistymi słabościami...

Zaprowadzeni do ciemnego, nieznanego lasu, obozowicze musieli zmierzyć się ze swoim strachem oraz ... Podzieleni w pary ruszyli do boju. Rozpoczęła się rywalizacja o miano „naj-nieustraszonego”...

logo Nieustraszonych - chrzescijanskiego obozu skautowskiego

Zapoznaj się z relacją z chrześcijańskiego obozu skautowskiego organizowanego latem 2006r. przez zbór KChB w Głogowie

Wakacje… część nie mogła się ich doczekać, dla innych były to jedynie nudne, ciągnące się letnie dni. Nie każdy członek głogowskiego młodego pokolenia ma możliwość wyjazdu za granicę na słoneczny, pełen atrakcji wypoczynek. Dlatego odrobina kreatywności i zaangażowania twórczo myślących osób może sprawić, iż stworzy się coś naprawdę niepowtarzalnego, wyjątkowego, unikatowego. Już po raz drugi głogowska (i nie tylko) młodzież pokazała, że można miło i aktywnie spędzić czas. Mimo kolejnego wyjazdu do położonego nad morzem Stilo, chwile spędzone w tym spokojnym i już znanym miejscu okazały się niezapomniane. Dostarczyły wielu uniesień, a także nadmiaru przygód. Cieszę się ogromnie, że mogłam uczestniczyć w tym przedsięwzięciu. Tamte wakacyjne dni na pewno wzbogaciły mnie i moje wnętrze.

Image

 

 

Organizatorzy zapewnili bardzo urozmaicony plan dnia. Choć na pozór codzienny, szary zawsze coś się działo.

 

Na początku podzielono uczestników wyprawy na pięć grup. Zadaniem każdej było wymyślenie nazwy oraz zrobienie własnoręcznej flagi. Ponadto każdy reprezentant obozowej wspólnoty mógł się wykazać swoimi zdolnościami krasomówczymi. Pomiędzy ćwiczeniami sprawnościowymi nie brakowało również czasu na rozważnie słowa Bożego. Inspiracją do refleksji natury egzystencjalnej okazał się cytat: „Nie lękaj się…”. Każdego dnia omawiano sytuacje, w których trzeba pamiętać o Bogu i Jego wszechmocy. Należy podkreślić dobrą organizację oraz odpowiednią częstotliwość wspomnianych spotkań.

Image

 

 

Jednym ze stałych elementów obozu były poranne rozgrzewki. Na nieszczęście uczestników prowadził je wykwalifikowany student AWF-u − Marcin Żołnierski.

 

 

Mało kto przychodził z rozradowaną miną, aczkolwiek trening o świcie dawał każdemu energię na resztę dnia. W ferworze zajęć i obowiązków nie zabrakło też czasu na relaks. Wówczas kwiat młodzieży głogowskiej udawał się na plażę. Atrakcją obozu była również noc spędzana nad samym morzem. Piękna pogoda, niezapomniane zachody słońca, czarujący blask księżyca, wszystko to pozwalało na przeniesienie się w lepszy, doskonalszy świat. Jak przystało na kulturalnych młodych ludzi, uczestnicy integrowali się także z obozem zuchów, zapraszając ich na wspólne świętowanie. W trakcie pobytu w Stilo miał miejsce turniej rycerski, na którym młodzieńcy walczyli o księżniczki. Nie można zapomnieć o warsztatach wokalnych i tanecznych, na których obozowicze mogli szkolić swój talent. Podsumowaniem tygodniowej pracy okazywał się „wieczór talentów”, na którym można było zobaczyć nawet te najskrytsze, najbardziej skrywane zdolności. To właśnie on był uroczystym zakończeniem, finałem obozu. Jednak organizatorzy mieli w zanadrzu jeszcze jedną niespodziankę − „cudowny ranek”, trzeba dodać, że ostatni poranek. Pobudka miała miejsce o trzeciej. Oprócz rozkazu ubioru w najgorsze ciuchy, nie wydano innych dyrektyw. Zaprowadzeni do ciemnego, nieznanego lasu, obozowicze musieli zmierzyć się ze swoim strachem, lękiem przed nieznanym oraz zaufać drugiej osobie, niejako powierzyć się jej. Podzieleni w pary (jedynie 15 osób na 50 odważyło się na ten wyczyn) ruszyli do boju. Rozpoczęła się rywalizacja o miano „naj-nieustraszonego”. Na początek przejście przez tunel pełen robaków i jakby tego było mało − jedzenie żywych dżdżownic. Na koniec najgorsze… zmierzenie się ze strachem przed ciemnością, a zatem uczestnictwo w torze przeszkód.

Image

 

Cały obóz był niczym „slalom różnych ograniczeń”, sprawdzian własnej osobowości.

 

 

 

 

 

 

 

Codziennie inne zadania do wykonania, niekiedy walka z samym sobą i osobistymi słabościami czy też potrzeba współpracy w grupie powodowały, iż każdy testował swoje umiejętności fizyczne oraz te duchowe, wewnętrzne.

 

Kiedy zapytałam o zdanie na temat pobytu w Stilo, trudno było uściślić to w jednym konkretnym zdaniu.

Image

 

 

 

 

Najbardziej jednoznacznej odpowiedzi udzieliła mi dziewczyna z Lublina: „Nie ma takiego drugiego miejsca na ziemi, a takich samych ludzi to chyba nawet w całym wszechświecie”.

 

 

 

 

 

 


Poniżej archiwalne ogłoszenie, które informowało chętnych o imprezie, jakie mieliśmy przyjemność umieścić na naszych stronach ogłoszeniowych:

Nazwa imprezy*

Nieustraszeni

Nazwa_2
(rozszerzenie)

Chrześcijański obóz skautowski

Miejsce*

Stilo, baza hufca harcerskiego

Termin*

12-23 lipiec

Uczestnicy*
(do kogo skierowana jest propozycja)

Młodzież w wieku 14-20

Krótki opis programu*

Aktywności sportowe, rozwój talentów (warsztaty gitarowe, filmowe, taneczne), rozważania Biblii w małych grupach

Cena*

480-520

Uwagi dot. ceny
(z dojazdem, bez dojazdu, zaliczka, itd.)

należy wpłacić całość ceny; cena obejmuje dojazd autokarem z Głogowa oraz powrót do Głogowa

Nazwa organizatora*

Kościół Chrześcijan Baptystów w Głogowie

Dane kontaktowe organizatora*
(adres, telefony, nr konta)

0606 920 159; ul. Chopina 55, 67-200 Głogów


Adres WWW (link do szerszego opisu własnego)

www.kchb.org.pl, tereftom@poczta.onet.pl

Informacje jak zarezerwować miejsce w imprezie

Należy wypełnić formularz, który prześlemy pocztą

Statystyki

Użytkownicy: 571
Nowości: 1442
Odsyłacze: 0
odwiedzających: 7336751

Kto jest online

Odwiedza nas 442 gości